Show notes
W listopadzie 1969 około dwustu Polaków żydowskiego pochodzenia – zmuszonych przez antysemicką nagonkę do emigracji z Polski – trafiło na skalistą wysepkę Marstrand na zachodnim wybrzeżu Szwecji. Wśród nich była sześcioletnia Anna Grinzweig, urodzona we Wrocławiu. Razem z innymi emigrantami przez pół roku mieszkała na wyspie i uczyła się szwedzkiego, by zacząć życie w nowym kraju.
W czwartek 12 stycznia we Wrocławskim Domu Literatury z Anną Grinzweig Jacobsson o książce i jej historii rozmawiał Irek Grin. Rozmowę tłumaczyła Kasia Janusik.



