Show notes
"Poezja wymieszana z kompostem ogłuszyła mnie zdecydowanie i przestałam słuchać. Gorliwie zajęłam się łyżeczką do oblizywania, majonez zawierały w sobie wszystkie sałatki, z kartofli, z makreli, z curry, czyhałam chciwie na właściwy moment, no i proszę, doczekałam się!"

