Show notes
Wprowadzenie Daniela Magicala i jego partnerki do Sejmu wywołało falę krytyki oraz oskarżenia o legitymizowanie patologicznych treści internetowych. Łukasz Mejza przekonuje jednak, że celem spotkania nie była promocja patostreamingu, lecz rozmowa o przygotowywanych przepisach. W audycji Radia Wnet poseł bronił swojej decyzji, a Grzegorz Maksel przekonywał, że cała sytuacja obnażyła hipokryzję części klasy politycznej.

