Show notes
Na potrzeby dzisiejszej audycji napisałam niezależną historię, która, jak mam nadzieję, poruszy was i zostanie z wami na jakiś czas. Najpierw trochę o niej opowiem, a później przejdziemy do odczytu i - niestety - będziecie musieli mi wybaczyć ten nagły koniec audycji : )

