Michał Urbaniak obchodzi dzisiaj URODZINY. Jego muzyka rozbrzmiewa na całym świecie, jest cudowna, ma energię, siłę i moc. Z tej okazji chciałabym podzielić się z Wami cenną pamiątką sprzed dwudziestu lat. To nasza rozmowa o życiu, o muzyce, o Manhattanie i ważnych sprawach, o których mówi się czasem, gdy sprzyja temu czas. Rozmowa ta rozpoczyna przygodę z Wami, słuchaczami KRUKÓW. Pretekstem do rozmowy był wydawany wówczas premierowy album Michała Urbaniaka z 2000 r., poświęcony pamięci Kenny Kirklanda, pianisty i keybordzisty jazzowego nagrany w Right Track and Hells Kitchen Recording Studios w Nowym Jorku. Wszystkiego najlepszego, Michale!
Dziękuję za graficznego kruka Julii Karwan-Jastrzębskiej, za intro muzyczne Rafałowi (Rolfowi)Biskupowi, członkowi zespołów POST REGIMENT, EL BANDA i DZIADY KAZIMIERSKIE, ale nie tylko im, bo dziękuję też Kubie Turniakowi i Krzyśkowi Rzymianowi ze STUDIO PLAC za wsparcie nagraniowe. Startujemy!


