Show notes
W ciągu ostatnich 30 lat niektórym Polakom dochody wzrosły o 300 proc., a innym tylko o 30 proc. To dowód na to, że neoliberalizm powinien upaść. Wzrost gospodarczy nie ma sensu, jeśli nie pomaga najbiedniejszym. Teraz przechodzimy przez szok drożyźniany, każdemu będzie żyło się gorzej i do października 2023 r. musimy mocno zapiąć pasy, ale to minie i Polska znów może być liderem wzrostu. A wtedy należy zadbać o inny podział zysków i wypłatę narodowej dywidendy - mówi w rozmowie z Agatą Kołodziej prof. Marcin Piątkowski z Akademii im. Leona Koźmińskiego, pracujący na co dzień w Waszyngtonie, autor książki „Europejski lider wzrostu", mówiącej o polskim sukcesie gospodarczym ostatnich 30 lat.



