Show notes
„Demokratyczne rządy powinny powiedzieć: my stoimy po stronie ludzi i nie pozwolimy, żeby teraz stała im się krzywda w drodze do celu. I proszę bardzo, czekamy na oferty ze strony uprzywilejowanych – niech oni powiedzą, co chcą zrobić, żeby nie doszło do końca świata. Niech bogaci powiedzą, czy są w stanie zaakceptować np. ceny energii z kryterium dochodowym, żeby energia dla najbogatszych kosztowała 10 razy więcej? - mówi Agacie Kołodziej Rafał Woś, publicysta ekonomiczny.



